﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Manewry Dullesa i rzeczywistość genewska”> 
<author_1=”Józef Kowalczyk”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="5">
<date=”1954-05-16”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Propaganda amerykańska głosi, że powołanie do życia nowego bloku w Azji ma oczywiście jedynie i wyłącznie cele pokojowe, że chodzi o obronę pokoju i niezawisłości narodowej ludów południowo-wschodniej Azji. Kto jednak zagraża tej niezawisłości? Wystarczy tylko postawić to pytanie, aby móc na nie odpowiedzieć. 
W rzeczywistości planowany pakt ma być instrumentem wojny i interwencji przeciwko ruchowi narodowo - wyzwoleńczemu, przeciwko narodom wyzwolonym z jarzma imperialistycznego, ma być jednocześnie próbą wyparcia przez Stany Zjednoczone z południowo wschodniej Azji swych konkurentów, w pierwszym rzędzie Francji. Z wielką siłą przekonywania wskazał na to Czou En-lai w swym ostatnim przemówieniu na konferencji genewskiej. 
Że w istocie rzeczy pod płaszczykiem „obrony” krajów południowo - wschodniej Azji zamierzony jest nowy rabunek imperialistyczny na wielką skalę, o tym świadczą również komentarze samej prasy amerykańskiej. Już obecnie obliczają one kolosalne straty imperialistów na wypadek całkowitego uniezależnienia się Indochin.
W swej bezceremonialności niektóre pisma posuwają się nawet do cynicznych oświadczeń, że w systemie amerykańskiej ekspansji na Dalekim Wschodzie Indochinom wyznaczona jest rola rynku zbytu i źródła surowców m. in. i dla remilitaryzowanej Japonii, na którą, jak wiadomo, Stany Zjednoczone stawiają dużą stawkę w swych agresywnych zamierzeniach przeciw Chinom Ludowym i innym krajom azjatyckim. Przy tym Indochiny Półwysep Koreański pomyślane były przez imperialistów amerykańskich jako dwie bramy wypadowe przeciw Chinom dwa „korki”, mówiąc językiem amerykańskich polityków. 
Bieg wydarzeń utrudnia jednak realizację zbożnych planów agresorów zza Oceanu. Toteż wymowny Dulles, w obliczu zwycięstw ruchu narodowo - wyzwoleńczego w Indochinach zmuszony był w swym ostatnim przemówieniu na konferencji prasowej w Nowym Jorku przyznać, że w Indochinach, gdzie 9/10 kraju podlega kontroli sił demokratycznych, utrzymanie przez imperialistów tego korka staje się wielce problematyczne. Ale — uważał Dulles za potrzebne pocieszyć zebranych — pakt południowo-wschodni może być urzeczywistniony i bez Indochin.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
